Uczniowie ZSE w drodze na Łapsową Polanę.

Uczniowie ZSE w drodze na Łapsową Polanę.

Siła, odwaga i wytrwałość  towarzyszyły  nam dzisiaj, tj. 21.09.2016 r.  podczas II Szkolnego Rajdu na Łapsową Polanę. 

Siła, bo momentami błotko uniemożliwiało utrzymanie się w pozycji pionowej.

Odwaga, bo pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych i chybionemu meteo,  odważnie wyruszyliśmy do celu.

Wytrwałość, ponieważ niektórzy na Łapsową Polanę dotarli tylko dzięki sile woli, gdyż nogi po przebytym nadprogramowo kilometrażu, niezliczonych przewyższeniach i spadkach terenu, odmawiały posłuszeństwa. 

Tym bardziej podziwiamy, ale równocześnie odradzamy udział  w zawodach na orientację w terenie klasie IV b TE wraz z wychowawcą. Swoją drogą, nie wiemy w jaki sposób dziewczyny odpłacą się panu Widurskiemu za przeprowadzoną przez niego bohaterską akcję ratowniczą.

Mimo braku słońca, pogoda ducha i uśmiech na twarzy towarzyszyły nam przez cały czas rajdu. Na początku klasy otrzymały tajemnicze koperty z zadaniami do wykonania  o określonym czasie.  Pomysłowość organizatorów nie zna granic. Był alfabet Morse’a, zadania matematyczne, krajoznawcze i topograficzne, ale wszyscy dali sobie z nimi radę. Owoce tychże prac będą prezentowane na zajęciach w szkole.

Gwoździem programu na Łapsowej Polanie były krótkie prezentacje wszystkich klas.  Były wspólne okrzyki, piosenki i przyśpiewki  oraz różne opowieści dziwnej treści.  W przerwach  muzyczno- dynamiczną rozgrzewkę prowadziła pani Katarzyna Kubasiak,  niczym  Młynowa* niejednego wprawiła w pozytywne zdumienie.  Jeżeli tak  wyglądają oazy i rekolekcje z panią Kubasiak, to my się na nie chętnie piszemy.

Wielkie podziękowania dla organizatorów rajdu pana Pawła Widurskiego i pana Adama Liszki.

Czekamy na powtórkę w przyszłym roku!

*Młynowy – osoba prowadząca doping na meczu

Zdjęcia z rajdu w galerii.